Marcin Rutkowski

Rocznik 1974, jestem alpinistą, taternikiem, wspinaczem i patriotą karkonoskim, wielkim fanem skitouringu oraz jazdy freeride.
Wspinam się od prawie 20 lat głównie w Karkonoszach i w Alpach, ale także w Tatrach, Szkocji, Gruzji, Kirgizji, Chinach, i w Nepalu. Wielokrotnie pokonywałem północne alpejskie ściany, m.in. Piz Badile, Petit Dru, Les Droites, Grandes Jorasses oraz Eigeru. Wspólnie z partnerami stanąłem na wierzchołkach Dżigita (5170m, Tien Shan, Kirgizja), Uszby (4710m, Kaukaz, Gruzja) oraz dziewiczego San Lian East (6250m, Minya Konka, Chiny).
Kilka miesięcy w roku spędzam w Alpach, głównie w rejonie Chamonix, pracując jako przewodnik wysokogórski. Na szczyt Mont Blanc z klientami wyszedłem już ponad trzydzieści razy; wielokrotnie prowadziłem ludzi na nartach z Chamonix do Zermatt (Haute Route); w Kaukazie z klientami zdobyłem Kazbek (5033m) oraz Elbrus (5642m); w Nepalu na 6-tysieczny Island Peak (6189m, Imja Tse, Nepal).
Mieszkam w Karkonoszach, w Szklarskiej Porębie, nadmiar wolnego czasu spędzam jako ratownik w Karkonoskiej Grupie GOPR.
Artykuły

Lodowiec to nie plac zabaw - trzymaj napiętą linę
W obliczu rosnącego ryzyka, jak również nowych badań, przypominamy, czym są te lodowe rzeki, skąd biorą się ukryte pod śniegiem pułapki oraz jakie żelazne zasady i dobre praktyki pozwalą Ci bezpiecznie poruszać się w tym wymagającym terenie.

Alpejskie granie, czyli Monte Rosa dla ambitnych
Monte Rosa jako idealny poligon dla początkujących i średniozaawansowanych alpinistów, chcących zdobywać pierwsze czterotysięczniki w Alpach.

